Kategorie
niecodziennik

Koniec lata

Lato w tym roku przedłużyło się jak nigdy. Koniec września, a na termometrach 25 stopni. Takiej pogody nie pamiętam. To miło.

Piękne, słoneczne dni zachęcają do wyjścia z aparatem przy boku. Co też robię przy każdej sposobności. Aparat zawsze w plecaku, a nuż coś się przytrafi. Ostatnia niedziela w lesie nastroiła na spacery. Szczęściem las nieopodal, morze, klif i Kępa Redłowska też dość blisko. Tylko żyć.


Na zdjęciu Sopot, widok z molo, 22 września. Plaża jeszcze nie opustoszała, a i na kąpiel się zebrało kilku śmiałkom.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *