Kategorie
fotografie

Odleżyny

Warto czasem przejrzeć archiwum starszych zdjęć, by natrafić na historię, która wcześniej się nam nie opowiedziała.

Zdarza się, że dane zdjęcie musi swoje odleżeć, nim zostanie zauważone. Robimy ich tak dużo. Z natłoku klatek wybieramy tylko te, które gwarantują gratyfikację.

Dopiero od niedawna uwolniłem się od publikowania w przestrzeni społecznej. Dało mi to pewne wytchnienie i jakby odzyskałem wolną wolę odnośnie tego co chcę publikować, o czym pisać.

Teraz, patrząc na mój dotychczasowy dorobek fotograficzny łatwiej mi zauważyć historie, które wcześniej leżały uśpione.

Zdjęcie z tego wpisu, to dach widziany z kuchni poprzedniego mieszkania, w mieście oddalonym ponad 300km od tego, gdzie teraz żyję.

Nie działa na intelekt, nie jest rebusem, wyrazem artystycznej wizji, skomplikowanych połączeń, którymi można by pętać widza. Wywołuje jednak szereg emocji związanych z moim życiem przez ostatnie 7 lat, gdy ten widok był codziennością.

To bardzo prywatny widok, choć te sopelki mogą się podobać społecznościom.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *